Czy warto zainwestować w stelaż pod wanienkę?

Czy warto zainwestować w stelaż pod wanienkę?

Oczekując na przyjście na świat dziecka warto pomyśleć o rzeczach, które przydadzą nam się tuż po porodzie. O ile o ubrankach pamięta większość z nas to jest szereg rzeczy, których zakup odkładamy na później lub w ogóle zastanawiamy się czy je kupić, czy będą przydatne, czy są to dobrze wydane pieniądze. Później zazwyczaj nie ma już czasu żeby do tych rzeczy wrócić. Jednym z takich przedmiotów jest stelaż do wanienki.  

Czy potrzebuję stelażu pod wanienkę?

stelaż pod wanienkęNa pomysł o kupnie samej wanienki wpadłam dość późno. Opinie słyszałam różne. Lepsze jest wiadro, masz przecież dużą wannę możesz w niej kąpać. Cena wanienki jest tak niewielka, że zdecydowałam się na zakup nawet największego dostępnego modelu. W odróżnieniu od samej wanienki stelaż pod wanienkę okazał się dla mnie już drogi. Cena 169 zł za kawałek metalu wydawała mi się zaporowa. Były też tańsze, bo za 15 zł ale ich jakość mnie nie przekonywała. W końcu nie kupiłam żadnego. Gdy urodził się syn przyszedł czas na pierwsze kąpiele. Dziękowałam Bogu, że nie posłuchałam tych wszystkich mądrych głosów o wiadrach i dużej wannie bo było to po prostu nieporozumienie. Jak w wiadrze kąpać dziecko które nie siedzi? Jak wykąpać człowieka który tylko leży i ma 50 cm długości w dużej wannie? Wejść z nim tam do środka? Czy jak to niby miałoby wyglądać? To przecież za duże ryzyko poślizgnięcia się przy wychodzeniu czy upuszczenia dziecka. Stać przy wannie i schylać się? Jak? Wyginając do granic możliwości plecy w paragraf? Groziło wpadnięciem nosem do środka wanny a plecy po kilku takich zabiegach podejrzewam, że by się nie odgięły. Także wanienka to mus jeśli jeszcze ktoś zastanawia się czy warto ją mieć. Stelaża bardzo szybko zaczęłam żałować, że nie kupiłam. Kombinowanie z krzesłami z kuchni to nie jest najlepszy pomysł. Plecy i tak ciągle zgięte bo wysokość krzesła nie dopasowuje się przecież do mojego wzrostu a i ślizganie się wanienki po powierzchni drewna nie daje komfortu przy kąpieli. Szybko zrozumiałam, że popełniłam błąd. Próbowałam stawiać wanienkę na łóżko, ale przy chlapaniu pół zawartości wanienki potrafiło skutecznie zmoczyć materac, który wcale szybko nie wysycha.

Podsumowując. Nie zastanawiajcie się nad kupnem wanienki czy stelaża. Są to rzeczy absolutnie niezbędne do wykonywania codziennych przecież czynności. Gwarantuję że często i przez długi czas będziecie z nich korzystać. Obowiązków i tak będziecie mieć nadto gdy pojawi się mały człowiek w rodzinie. Jestem zdania, że życie trzeba sobie ułatwiać jeśli tylko jest taka możliwość. Kupując stelaż dbacie nie tylko o komfort dziecka ale i wasz własny, o swoje zdrowie i plecy.

Comments are closed.